Lirik Moogie - Hey
X
Tips Pencarian Lirik Favorit Anda
Anda Mengetahui Judul dan Nama Penyanyi
- Ketikkan nama penyanyi dan judul lagu, berikan tanda kutip di judul lagu, misal: Yovie "Menjaga Hati";
- bila tidak berhasil, coba untuk mengilangkan tanda kutip, misal: Yovie Menjaga Hati; atau
- dapat juga dengan mengeklik menu A B C D.., lalu cari berdasarkan nama artis. Yovie dimulai dengan Y, klik Y. Lihat daftar lagu, dan dapatkan yang Anda cari.
Anda Tidak mengetahui Judul Lagu, Tetapi Mengetahui Nama Penyanyi
- Ketik nama penyanyi, misal: YOVIE, akan muncul banyak halaman, telusuri dan pilih dari halaman-halaman tersebut; atau
- klik menu A B C D E ... berdasarkan nama artis Y, cari Yovie, dan cari lirik yang Anda cari.
Anda Tidak Mengetahui Judul Lagu, Tetapi mengetahui Syair
- Ketikkan penggalan syair yang Anda ketahui, misal:
Tanpamu tiada berarti
Tak mampu lagi berdiri
Cahaya kasihmu menuntunku
Kembali dalam dekapan tanganmu - Masukkan kata-kata penting. Misal: tiada berarti berdiri cahaya dekapan.
- Hindari kata-kata yang berkemungkinan memiliki ada dua versi atau lebih. Misal: tanpamu dapat ditulis tanpa mu.
TETAP TIDAK DAPAT MENEMUKAN LIRIK YANG ANDA CARI
- Pilih menu A B C D E ... berdasarkan nama artis atau judul lagu.
- Bila masih tidak dapat menemukan lirik yang Anda cari, mungkin kami bisa membantu Anda. Silakan menghubungi kami.
O czwartej rano, minut pięc i pół
Zmarł szeptem Jan w pościeli z puchu
Potężne ciało, od stop do głów
Wypełniał szczelnie - opasły duch
Z trudem więc przeciskał się
Przez czarnu tunel, do boskich wrót
Tunel bowiem w rozmiarze L
O X za mały dla Jana był
Kaszel Piotra - dozorcy raju
Z oddali gdzieś dobiegał go
Trwało nim strudzony Jan
Poczuł nieba subtelnš woń
O szóstej sześć - czasu ziemskiego
Otyły astral utknšł w tunelu
To tego dnia, zaklinował Jan
Dupa dostep do nieba bram
Więc nie myśl że wiecznosć
Jest balem czy ucztš
Pobytem w kurorcie, wesołym miasteczkiem
Bankietem z gwiazdami, tańcami do rana
Herbatkš u króla z szampanem, ciasteczkiem
Wiczność to tunel kończący się... dupą.
Zmarł szeptem Jan w pościeli z puchu
Potężne ciało, od stop do głów
Wypełniał szczelnie - opasły duch
Z trudem więc przeciskał się
Przez czarnu tunel, do boskich wrót
Tunel bowiem w rozmiarze L
O X za mały dla Jana był
Kaszel Piotra - dozorcy raju
Z oddali gdzieś dobiegał go
Trwało nim strudzony Jan
Poczuł nieba subtelnš woń
O szóstej sześć - czasu ziemskiego
Otyły astral utknšł w tunelu
To tego dnia, zaklinował Jan
Dupa dostep do nieba bram
Więc nie myśl że wiecznosć
Jest balem czy ucztš
Pobytem w kurorcie, wesołym miasteczkiem
Bankietem z gwiazdami, tańcami do rana
Herbatkš u króla z szampanem, ciasteczkiem
Wiczność to tunel kończący się... dupą.